Najnowsze badania dowodzą, że to co w pokarmie jest najważniejsze, to nie jest jego ilość, czyli sztywne liczenie kalorii, ale jakość. Oznacza to, iż zdrowe odżywianie polega przede wszystkim na spożywaniu różnorodnych składników, takich jak warzywa i owoce, produkty mleczne, zbożowe, ryby, jaja, ale także tłuszcze roślinne oraz zwierzęce.
Bary typu fast food proponują nam oferty hamburgerów, hot dogów, zapiekanek i reklamowanych jako zdrowych, bogatych w witaminy sałatek. Natomiast Alice H. Lichtenstein, profesor bostońskiego Uniwersytetu Tufts, specjalista w dziedzinie odżywiania, ostrzega przed zbyt częstym sięganiem po te restauracyjne zestawienia warzyw. Głównie dlatego, że zawierają one ponad 400 kalorii i 40 gram tłuszczu. Podstawową przyczyną tak wysokiej kaloryczności są dodawane do nich sosy, zwane dressingami. Jak się okazuje hamburger ma o wiele mniej, bo posiada 255 kcal oraz 9 g tłuszczu.
Naukowcy z Duke University Medical Center w Durham (Północna Karolina) poddali badaniom 120 otyłych ochotników. I tak, część z nich była na diecie ubogiej w węglowodany, zaś obfitującej w białka (dieta Atkinsa), pozostali zaś na jedli mało tłuszczu, niskokalorycznie, z małą ilością cholesterolu. Wyniki są dosyć zaskakujące, albowiem po roku utrata wagi była podobna i u osób na diecie nisko, i na wysokotłuszczowej.
Zatem jedzenie hamburgerów, bogatych w węglowodany, wcale nie musi być gigantycznie bardziej szkodliwe niż spożywanie sałatek, przynajmniej na poziomie obecnych, otaczających nas propozycji gastronomicznych.
| < Poprzedni Artykuł | Następny Artykuł > |
|---|








