Start Podróże Etiopski obyczaj karmienia hien jako jedna z osobliwości Hararu


 

10 Najpiękniejszych wysp świata wg. Vibo

Spośród wielu wybraliśmy 10 najpiękniejszych i najciekaw...

 

Burdż Al Arab, czyli najwyższy budynek hotelowy świata

 

Magia Oazy Siwa

To specyficzne miejsce na pustyni Sahara, znajdujące się p...

 

Ekologiczne wille Alila

Miłośnicy prostoty naturalnego piękna oraz podróżnicy, ...

Etiopski obyczaj karmienia hien jako jedna z osobliwości Hararu

AddThis Social Bookmark Button
Jest więc miejsce gdzie, oprócz zoo hieny są karmione przez ludzi? Tak, choć trudno w to uwierzyć, codzienne podawanie surowego mięsa na patyku lub prosto z ust tym drapieżnym zwierzętom jest nie tylko tradycją, ale również atrakcją turystyczną.

Harar
to miasto we wschodniej Etiopii, które jest na wskroś muzułmańskie. Tutejsze kobiety chodzą w chustach, a domy są biało-zielone, bo zieleń to kolor islamu. Od wieków terytorium jest święte i zajmuje czwarte miejsce w hierarchii ważności religijnej po Mekce, Medinie i Jerozolimie. I choć obszar tutejszej Starówki wpisany jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO rzadko bywa odwiedzany przez turystów. Z jakiego powodu? Głównie dlatego, że biura podróży rzadko organizują tu wycieczki. Rejon jest dosyć biedny i niepopularny, więc firmy prawdopodobnie dochodzą do wniosku, że przebywanie tu nie jest specjalnie atrakcyjne dla podróżnych.

Czy jednak osobliwa lokalizacja Etiopii kryje w sobie coś, co warto zobaczyć na własne oczy? Zdecydowanie tak! Ci, którzy szukają niezwykłych wrażeń i pragną poznać kulturę czarnoskórej populacji z pewnością się nie zawiodą.

Jeśli szukasz punktu na ziemi, który jest wyjątkowy w swym codziennym życiu i tradycjach, a także posiada zabytkowe kamienne mury, meczety oraz barwne bazary, to Harar jest do tego celu odpowiedni! Jego historia jest bujna, bo w dawnych czasach był to słynny w całej wschodniej Afryce ośrodek handlowy. To właśnie do tej etiopskiej miejscowości, w dawnych czasach kupcy arabscy, a także tureccy przemieszczali się, by kupić kawę, kość słoniową czy skóry zwierzęce.

Oprócz niesamowitego bogactwa naturalnego osobliwego obszaru Etiopii, równie interesująca jest KULTURA codzienna mieszkańców. Jedną z nietypowych czynności, którą praktykuje wieczorami lokalna ludność jest przywoływanie i karmienie surowym mięsem hien. Jedzenie podają oni na patyku, bądź też bezpośrednio z ust. Stanowi ona tradycję, która jest również atrakcją turystyczną dla przyjezdnych obcokrajowców.

Kolejnym nadzwyczajnym sposobem spędzania czasu populacji terytorium tej egzotycznej miejscowości jest żucie liści czatu (chat), które stanowi codzienny rytuał, tak zwyczajny jak picie kawy w Europie. Tyle, że stosowanie tego rodzaju pokarmu jest odrobinę oszałamiające, żeby nie powiedzieć halucynogenne, choć i tak daleko tej niewinnej roślinie do działania narkotycznego.

Innym, szczególnym nawykiem jest jedzenie surowego mięsa. I tu już, na twarzach osób dowiadujących się o tym fakcie może pojawić się odrobina niepokoju… Czy aby, nie ludzkiego? Nie, na szczęście zwierząt, którymi kupcy handlują na bazarach. W kuchni europejskiej znane jest spożywanie nie ugotowanego mięsa, czyli tatar, ale różni się ono w sposobie przyrządzania z tym etiopskim.

Etiopska, wyjątkowa miejscowość przenosi w zupełnie odmienny świat – różnobarwny, zaskakujący i pełen osobliwych rytuałów mieszkającego w niej społeczeństwa, dlatego każdy kto zdecyduje się odwiedzić Harar, pozna jedną z najbardziej unikalnych kultur na świecie.

Komentarze (0)

Napisz Komentarz

smaller | bigger

busy
 


Podobne artykuly: