Start Moda Nagość i moda: kto potrzebuje ubrań?


 

Kuszące lekcje geometrii

Niewątpliwie żyjemy w estetyce grafiki trójwymiarowej. Ob...

 

Trendy Trash & Vaudeville

Interesującą propozycją wiosny 2009 jest pokaz o nazwie T...

 

Jesienne trendy mody 2009

 

Arabskie fascynacje - odzwierciedlone w trendach wiosny 2009

Inspiracją dla światowych projektantów mody są niejednok...

Nagość i moda: kto potrzebuje ubrań?

AddThis Social Bookmark Button
Sztandarowe hasło: „sex, drugs and rock and roll” przechodzi obecnie metamorfozę. Do naszych czasów bardziej pasuje zwrot – seks, nagość i moda. W każdym razie warto się nad tym zastanowić.

Tak naprawdę moda i seks zawsze szły ze sobą w parze. Są rzeczy, które nie wymagają szczególnej promocji. Jednak z pewnością dobrze byłoby oprócz ubrań zwracać na dodatki, które nie są aż tak często reklamowane. Seks, jak również pornografia jest tą sferą, która doskonale się sprzedaje. Istotnym elementem wspólnym przeszłości i czasów obecnych jest fakt powtarzalności. Tak więc, to co było popularne w roku 2008 w znaczącym stopniu oddziałuje na modę roku 2009.

Czym jest to spowodowane?
Widzimy coraz więcej, chcemy coraz więcej konsumować i na pewno nie wstydzimy się tego. Co się zmieniło w naszym społeczeństwie, że oczekujemy nagości w świecie mody?

Fotografowie ‘porno’ nigdy nie byli w głównym nurcie fotografiki

Celowo i prowokacyjnie używam określenia ‘porno’, żeby uwypuklić różnicę między fotografią artystyczną, a taką która nią nie jest. W dzisiejszych czasach zbyt łatwo bowiem określamy nagość jako sztukę i pochopnie oceniamy mierne eksponowanie ludzkiego ciała, jako dzieło. Dla starszego pokolenia fotografów, zdjęcia Terry’ego Richardsona są nieprzyzwoite. Jednak to właśnie Richardson staje się  mainstreamem na arenie międzynarodowej i niewiele znanych osób pozostaje w kręgu osób nie sfotografowanych przez niego. I choć jeszcze kilka lat temu te same znane postaci unikałyby jego obiektywu jak ognia, to dziś nie wahają się odważnie pozować.

Oczywiście Richardson nie jest jedynym fotografem, który przyczynia się do zacierania granicy pomiędzy modą, a nagością. Helmut Newton upodobał sobie ten rodzaj fotografowania dużo wcześniej. Lecz nawet najbardziej pikantne zdjęcie Newtona nie zostało opublikowane w żadnym czasopiśmie. Internet też nie propagował jego pomysłów, bo go nie było. ‘Porno’ nie było po prostu głównym nurtem fotografii.

Dziś jednak Internet jest środkiem, który propaguje wszystko. To dzięki stronom internetowym, które dopuszczają wszelkie treści znikają bariery wstydu, a nagość i moda jest ze sobą swobodnie mieszana. To, co poprzednie pokolenia nazwałoby pornografią, dziś stało się głównym nurtem. Preferowani przez opinie publiczną fotografowie Terry Richardson czy Mario Testino mogą opublikować zdjęcia jakie i gdzie tylko chcą, stwarzając pozory mieszczenia się w kanonach mody, a my – konsumenci określamy ich mianem fotografów promujących najnowsze trendy.

Reklama była subtelniejsza

Obecnie promocja danego produktu zdaje się nie mieć granic. Treści zawierające nawet sam kontekst seksualny przyciągają uwagę. Nagość i reklama poruszają się w tych samych obszarach i najprawdopodobniej będą już zawsze nieodłączne. Będąc w mainstreamie sfera ‘porno’ nie wymaga już subtelności, ani nawet wysokiej klasy jako środka promującego dany produkt. Oto powszechna droga wielu koncernów przemysłu i handlu, jak chociażby odzież Toma Forda, marki American Appareal.

Modele nie rozbierali  się aż tak chętnie

Jeszcze kilkanaście lat temu model miał proste i przejrzyste zadanie: prezentować kreacje ubrań. Pojęcia modeli pozujących do aktu i modeli prezentujących kreacje na wybiegach były wyraziście oddzielone od siebie. Dziś natomiast profesja ta zdaje się być w znacznym stopniu przekształcona, a najlepszym przykładem jest na to Lily Cole. Raz jest ona twarzą Marksa & Spencera, innym zaś pozuje nago do francuskiego Playboya czy magazynu Paradis.


Nigdy dotąd nagość nie była aż tak wszechobecna w mediach. Rozebrani modele i modelki bardzo często pojawiają się w czasopismach różnorodnej  tematyki, a poziom przyzwolenia  odbiorców na tego rodzaju treści jest coraz bardziej liberalny.
 


Miranda Kerr: rozebrana dla magazynu Rolling Stones


Topowa modelka Miranda Kerr pragnie upowszechnić wiedzę na temat ochrony środowiska w Australii, a w szczególności zagrożonego gatunku misia koala. Z urodą i powabem jej ciała trudno się dziwić, że modelka postanowiła wykorzystać jego walory. Trzeba przyznać, że wizerunek Mirandy skutecznie przyciągnęła powszechną uwagę i co najistotniejsze cel został osiągnięty. Szczególnie, że jej sfotografowane nagie ciało ukazało się na okładce magazynu Rolling Stones.


Nagie zdjęcie Mirandy Kerr, fotografowanej przez Carlottę Moye.

Natalia Vodianova rozebrana na okładce brytyjskiego Vogue’a.
Trendy nagości na okładce brytyjskiego Vogue’a UK, wydanie czerwcowe 2009 z Natalią Vodianovą.
To wydanie dedykowane jest odkryciu nagiej prawdy o tym jakie nasze ciało posiada kształt i styl.
Okładkę fotografował Mario Testino.

Pięć Supermodelek pozujących dla Purple Magazine
Nagość jest trendem mody. Jest to poniekąd ironiczne, że chcemy zobaczyć coraz więcej. W wydaniu Wiosna/Lato 2009 Purple Magazine można zobaczyć pięć top modelek pozujących nago.
Zdjęcia autorstwa Mario Sorrenti przedstawiają następujące modelki: Maryna Linchuk, Anne Vyalitsyna, Paz de la Huerta, Magdalena Frąckowiak i Karmen Pedaru.




Małgosia Bela w Vogue, Paryż, maj 2009
Zdaje się, że trend nagości na dobre zakorzenił się w naszej kulturze. Patrząc na Małgosię Belę trudno się dziwić, że nagość jest kusząca oraz ciągle przekraczamy granice przyzwoitości. Po prostu zaczynamy kochać ten jakże prosty i przyciągający wizerunek.
 
      
Całkowita nagość w magazynie V    edycja marzec/kwiecień 2009

Nagość w modzie zaczyna być tendencją dominującą, również w innych dziedzinach naszej kreacji.
To konkretne zdjęcie z The Rules of Deception, przedstawia model Guinevere Van Seenus  (wyd. marzec/kwiecień 2009).


 




Następnym przykladem trendu „nagości“ jest majowe wydanie Magazynu Mody Marie Claire, z udziałem młodej estonki,   Tiiu Kuik, fotografowanej białoczarno przez Mela Kerch.




Komentarze (0)

Napisz Komentarz

smaller | bigger

busy
 


Podobne artykuly: